Ponownie z malym opoznieniem, ale mam nadzieje, ze juz bede pisal na biezaco.
11 stycznia odbyla sie Wielka Gala Slubna na szczecinskich MTSach, a ja mialem przyjemnosc byc jednym z wystawcow.
Przygotowania, mimo iz rozpoczete z wyprzedzeniem, zakonczyly sie na ostatnia chwile, a ja nerwowo czekalem do ostatnich pracujacych godzin piatku, az dostane wszystkie niezbedne materialy….jednak udalo sie. Stoisko bylo juz gotowe w przeddzien targow, tym samym pozostawiajac mi ostatnie godziny na przemyslenia.
No i stalo sie. o 10:00 hala MTS zostala otwarta dla wszystkich zainteresowanych, a my z Ola cierpliwie czekalismy na pierwsze pary. Nie trwalo to jednak dlugo, gdyz juz po parunastu minutach mielismy przyjemnosc porozmawiać z pierwszymi narzeczonymi.
Po 2 godzinach, natomiast, zabraklo nie tylko miejsc siedzacych, ale i tych stojacych, a my z Ola mimo roztrojenia a moze nawet „rozczworzenia”
ledwo dawalismy rade odpowiadac na pytania wszystkich zainteresowanych par.
W mgnieniu oka nastala godzina 17, a wraz z nia rozluznienie i oczekiwanie na sam koniec, do ktorego szczesliwie dobrnelismy.
Mimo zmeczenia – sympatycznego ale jednak - postanowilismy na uwienczenie dnia wybrac sie na bankiet, gdzie w towarzystwie reszty wystawcow, poczestunku oraz samby skwitowalismy Nasz dzien targowy, z radoscia udajac sie na zasluzony odpoczynek.
Nie mogloby sie obyc bez podziekowan dla wszystkich par, za ogromne zainteresowanie w trakcie i po targach
Na zakonczenie jedno jedyne zdjecie, gdyz nawet nie bylo specjalnie czasu wybrac sie na dluzsza przechadzke po alejach targowych.
Zapraszam rowniez na strone: zdjęcia ślubne








