padla propozycja: „nie chcialbys zrobic okladki?”
nie do konca wiedzialem czy chce, bo nigdy takich rzeczy nie robilem, ale „dlaczego nie”, pomyslalem.
Moja modelka byla Lisa Maria, piosenkarka z Danii wydajaca swoja pierwsza plyte. Jej glos mozna uslyszec pod tym linkiem:
video
Zdjecia trwaly 2 dni, ale emocji bylo wystarczajaco na caly tydzien.
Poczawszy od palacych sie do pomocy gentlemen’ow w kapturach, poprzez spotkanie z policja uwieczone mandatem, a konczac na, niemalze tak samo milej, pogawedce ze straza graniczna. slowem, sesja zdjeciowa jak kazda inna
ale nie ma tego zlego… byly to bardzo udane 2 dni zakonczone 100% sukcesem
z reszta, sami zobaczcie:








Jeszcze raz dziekuje wszystkim, ktorzy przyczynili sie do powstania tych zdjec
Share on Facebook