Wszystko co dobre szybko sie konczy…dopiero co, wygladalismy z Ola przez okna samochodu, ogladajac ospale krajobraz otaczajacy autostrade M1 w kierunku Leeds, zeby „chwile” potem uslyszec od usmiechnietej stewardessy, ze szczesliwie wyladowalismy w Poznaniu.
Mimo, iz te 10 dni minelo w mgnieniu oka, znalazlo sie wystarczajaco duzo czasu na bezwstydne lenistwo, zakupy, smianie sie z naglupszych rzeczy na swiecie….no i przepyszne smoothies !!
Innymi slowy – totalny reset, o czym swiadczy fakt, ze nawet moj aparat spedzil wiekszosc tego urlopu w torbie.
Ostatnie dni urlopu zazwyczaj naleza raczej do malo wesolych, bo i powrot do rzeczywistosci do malo wesolych rzeczy zwykl nalezec. Tym razem, jednak, bylo zupelnie inaczej…
Jeszcze przed wyjazdem mignela mi przed oczami reklama, oglaszajaca konkurs Knorra. Przewaznie nie przykladam do takowych zbyt wielkiej uwagi, jednak tamtego dnia cos mnie ruszylo…czego efektem bylo wyslanie zdjec przygotowanych rzutem na tasme jeszcze pare godzin przed wyjazdem.
Jakaz byla nasza radosc, kiedy wlasnie ostatniego dnia urlopu zobaczylismy inforamcje, ze nasze zdjecie zajelo 2gie miejsce w konkursie, tym samym nagradzajac mnie aparatem Nikon D80 z obiektywem 18-135
…uwielbiam zakonczenia urlopow 
Ponizej 2 zdjęcia jakie wyslalem na konkurs, tym samym zapraszam ewentualnych chetnych do zakupienia zestawu Nikon D80 + Nikkor 18-135 w bardzo atraykcyjnej cenie!!
2-gie miejsce


zdjęcia ślubne
Share on Facebook